LYRIC


Patrze w siebie i widze coraz mniej
Powoli przemieniam sie
I mowie tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Slysze ten glos wyraznie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Slowa te same co zawsze nie moje sa

Podnosisz dlon podnosze swa
Robisz cos ja robie tez
Odwracasz sie za toba ide
Robisz cos ja robie tez

Patrze w siebie i widze coraz mniej
Powoli przemieniam sie
I mowie tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Slysze ten glos wyraznie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Slowa te same co zawsze nie moje sa

Jestem jak cien
Ktory kiedys byl czescia ciebie

Podnosisz dlon podnosze swa
Robisz cos ja robie tez
Odwracasz sie za toba ide
Robisz cos ja robie tez

Patrze w siebie i widze coraz mniej
Powoli przemieniam sie
I mowie tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Slysze ten glos wyraznie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Slowa te same co zawsze nie moje sa

Jak kukle na sznurkach ciagniesz mnie gdzies
Jak kukle na sznurkach…
Gdzie nie ma mnie

Patrze w siebie i widze coraz mniej
Powoli przemieniam sie
I mowie tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Slysze ten glos wyraznie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mowila tak jak ty
Slowa te same co zawsze nie moje sa

Added by

user

SHARE

Comments are off this post

ADVERTISEMENT